Derby nie dla Unii, ale z nadzieją na przyszłość. Dobra gra w Werbkowicach.
W meczu 13 kolejki Zamojskiej Klasy „A” Unia Hrubieszów przegrała 2:1 z Kryształem Werbkowice. Spotkanie rozegrane zostało na stadionie w Werbkowicach, a jedynego gola dla naszej drużyny zdobył Sebastian Cebula.
Od pierwszego gwizdka sędziego podopieczni trenera Adriana Nieckarza starali się narzucić swój styl gry i przejąć inicjatywę na boisku. Unia długo utrzymywała się przy piłce, cierpliwie budując akcje i szukając okazji do otworzenia wyniku. Niestety, w decydujących momentach brakowało ostatniego, kluczowego podania otwierającego drogę do bramki rywala, a przede wszystkim skutecznych strzałów na bramkę strzeżoną przez Patryka Woźniaka. Zespół z Werbkowic był zaskoczony dobrą grą hrubieszowian i ograniczał się głównie do długich zagrań w kierunku swoich napastników, które jednak również nie przynosiły efektu. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Druga połowa przyniosła więcej emocji. Już w 50 minucie gospodarze objęli prowadzenie po akcji Bartłomieja Barwiaka, który z prawej strony dograł piłkę do Bartłomieja Reszczyńskiego. Ten z bliskiej odległości pokonał Adriana Nieckarza. Stracony gol podziałał mobilizująco na zawodników Unii, którzy ruszyli do odrabiania strat. W 66 minucie wyrównanie dał Sebastian Cebula, który precyzyjnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza gospodarzy. Hrubieszowianie uwierzyli, że mogą wywieźć z Werbkowic punkty, jednak w 77 minucie przydarzył się im nieszczęśliwy błąd. Nieporozumienie pomiędzy Szymonem Wanarskim, a bramkarzem Adrianem Nieckarzem wykorzystał Bartłomiej Reszczyński, który dograł piłkę do Jakuba Sanka. Ten bez problemu skierował futbolówkę do pustej bramki, ustalając wynik spotkania na 2:1 dla Kryształu.
Mimo porażki, Unia Hrubieszów pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Zespół prezentował się dojrzale w budowaniu akcji, przeważał w posiadaniu piłki i momentami kontrolował przebieg meczu. Niestety, błędy w defensywie i brak konkretów pod bramką rywala przesądziły o końcowym rezultacie. Choć wynik nie był korzystny, Unia może z optymizmem patrzeć w przyszłość. Drużyna pokazała charakter, dobrą organizację gry i coraz lepsze zrozumienie na boisku. Jeśli zespół utrzyma taki poziom zaangażowania i wyeliminuje błędy w obronie, rundę wiosenną może rozpocząć z realnymi szansami na zdobycie wielu punktów.
Kryształ Werbkowice – Unia Hrubieszów 2:1 (0:0)
Skład Kryształu Werbkowice: Woźniak, Starushkevych, Kaczoruk, Durkalevych, Kucharczuk, Barwiak, Wołoch, Góra (73′ J. Sanek), Reszczyński, Kycko, Ślusarz (76′ K. Sanek)
Skład Unii Hrubieszów: Nieckarz, Watras, B. Turzyński, Wanarski, Mbogho, B. Cebula (60′ Blicharz), Gnap, Dąbrowski (80′ Sorokin), S. Cebula, Kyungu, F. Turzyński (60′ Stadnicki)
Żółte kartki: Kycko – Dąbrowski, S. Cebula, Mbogho
Bramki: Reszczyński 50′, J. Sanek 77′ – S. Cebula 66′
Sędziował: Andrzej Swacha



Komentarze