Unia Hrubieszów - Oficjalna strona

ul. Ciesielczuka 2, 22-500 Hrubieszów

Unia Hrubieszów herb Unia Hrubieszów

Skuteczność do poprawy. Relax wygrał w Hrubieszowie.

W meczu 3 kolejki Zamojskiej Klasy „A”, rozegranym na stadionie Hrubieszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Unia Hrubieszów uległa 0:3 Relaxowi Księżpol. Gdyby Unia Hrubieszów była skuteczna pod bramką Relaxu, wynik mógłby być zupełnie inny.

Spotkanie na stadionie w Hrubieszowie lepiej rozpoczęła Unia. Gdyby podopieczni Trenera Piotra Stadnickiego w pierwszych dwudziestu minutach meczu wykazali się skutecznością, to nasza drużyna mogła prowadzić co najmniej 3:0. Już w pierwszej minucie spotkania doskonałą okazję na strzelenie gola zmarnował Israel Kyungu, który otrzymał precyzyjne podanie od Sebastiana Cebuli i w sytuacji sam na sam z bramkarzem drużyny gości uderzył ponad bramką. Następne dogodne sytuacje bramkowe, może jednak nie tak klarowne mieli m.in. Filip Turzyński oraz Oliwier Stadnicki, jednak ich strzały również były niecelne. Nie oszukujmy się takie okazje trzeba wykorzystywać jeśli chcemy wygrywać. Po okresie wizualnej przewagi naszej drużyny do głosu zaczął dochodzić Relax. Zespół z Księżpola głównie zagrażał po stałych fragmentach gry. Dwukrotnie z rzutu wolnego groźnie dośrodkowywał Dawid Beda i trzeba przyznać, że technikę ten zawodnik ma nienaganną. W końcu gospodarze dopięli swego w 28 minucie spotkania, kiedy to Dawid Beda minął jednego z obrońców Unii i precyzyjnym uderzeniem sprzed pola karnego umieścił piłkę w bramce strzeżonej przez Adriana Nieckarza. Pierwsza połowa mogła się podobać kibicom. Obie drużyny zagrały mądrze taktycznie, grając ciekawą piłkę. Szwankowała tylko wcześniej już wspomniana skuteczność. 

W drugiej połowie w poczynaniu oby ekip wkradł się chaos. Piłka często była zagrywana niecelnie. W tym całym chaosie Relax próbował podwyższyć wynik meczu, zaś Unia do końca walczyła o zmianę rezultatu. Najlepszą okazje na doprowadzenie do remisu najpierw miał Filip Turzyński, którego strzał w sytuacji sam na sam obronił Vitalii Mudrak. Kilka minut później oko w oko z bramkarzem Relaxu znalazł się Bartłomiej Cebula, jednak uderzenie pomocnika Unii Hrubieszów poszybowało obok bramki. Jak mówi piłkarskie porzekadło „niewykorzystane sytuację się mszczą” i tak też było tym razem. W 87 minucie po stracie piłki przez jednego z defensorów Unii w sytuacji sam na sam z Adrianem Nieckarzem znalazł się Dawid Kocioł i technicznym uderzeniem pokonał golkipera Unii. To nie było ostatnie słowo zespołu z Księżpola, bowiem w 95 minucie meczu po faulu Mateusza Watrasa główny arbiter podyktował rzut karny dla Relaxu. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł bramkarz – Vitalii Mudrak i pewnie pokonał Adriana Nieckarza, ustalając tym samym wynik meczu na 3:0.

Podsumowując przegrywamy w meczu, w którym potrafiliśmy wypracować sobie mnóstwo dogodnych sytuacji na strzelenie gola. Martwi jednak skuteczność, bowiem żadnej z tych okazji nie udało się przekuć na bramkę.

Unia Hrubieszów – Relax Księżpol 0:3 (0:1)

Skład Unii Hrubieszów: Nieckarz, Nowosad, Watras, B. Turzyński, Mbogho, Gnap, S. Cebula, B. Cebula, Kyungu (80′ Pochylczuk), F. Turzyński (70′ Kiełbasa), Stadnicki (65′ Szymonik)

Skład Relaxu Księżpol: Mudrak, Machado, Łebko, Czekirda (60′ Kocioł), Lekan, Beda, Pałubski, Szkałuba (44′ Strus), Stachera, P. Uchman, K. Uchman

Żółte kartki: Cebula, Szymonik – Strus, Łebko

Czerwona kartka: – Strus (za dwie żółte)

Bramki: – 28′ Beda, 87′ Kocioł, 95′ Mudrak (k)

Sędziował: Hubert Sidor

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sponsor Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Techniczny Partnerzy Sponsor Akademii

Copyright © 2026 - Unia Hrubieszów Wszelkie prawa zastrzeżone

Realizacja: