Walka, emocje i nerwy w Miączynie! Unia wraca z punktem.
W meczu 9 kolejki Zamojskiej Klasy „A” Unia Hrubieszów podzieliła się punktami z Olimpią Miączyn, remisując 1:1. Co ciekawe, obie bramki w tym spotkaniu zapisał na swoje konto zawodnik gospodarzy – Sebastian Magryta, który najpierw wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a w drugiej połowie pechowo skierował piłkę do własnej bramki.
Od pierwszego gwizdka sędziego podopieczni trenera Adriana Nieckarza starali się narzucić swój styl gry i przejąć inicjatywę na boisku. Unia długo utrzymywała się przy piłce, cierpliwie budując akcje, jednak w szeregach zespołu z Hrubieszowa brakowało tego jednego, kluczowego podania otwierającego drogę do bramki strzeżonej przez Roberta Suchodolskiego. Tymczasem w 8 minucie gospodarze wykorzystali stały fragment gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adriana Nieckarza strzałem głową pokonał Sebastian Magryta, dając Olimpii prowadzenie. Po strzelonej bramce gospodarze cofnęli się głęboko do defensywy, skupiając się głównie na obronie i grze z kontry. Unia szukała wyrównania, utrzymując się przy piłce i próbując rozmontować szczelną linię defensywy rywala. Najbliżej powodzenia byli Filip Turzyński i Israel Kyungu, jednak w bramce Olimpii skutecznie interweniował Robert Suchodolski.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Unia atakowała, a Olimpia broniła. Wysiłki hrubieszowskiej Unii przyniosły efekt dopiero w 70 minucie. Po wybiciu piłki sprzed pola karnego przez Bartosza Turzyńskiego futbolówkę do własnej bramki skierował Sebastian Magryta. Po stracie gola przez zespół gospodarzy emocje sięgnęły zenitu. Na boisku zrobiło się nerwowo, a sędzia sięgnął po kilka kartek. W konsekwencji drugą żółtą kartkę obejrzał Karol Gnap i Unia musiała kończyć mecz w dziesiątkę. Mimo osłabienia nasi zawodnicy nadal próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, jednak Olimpia ograniczała się głównie do destrukcji i skutecznego „zarządzania tempem gry”, czasem z przesadną ekspresją przy kontaktach fizycznych.
Ostatecznie wynik 1:1 utrzymał się do końcowego gwizdka. Choć czujemy lekki niedosyt, zespół pokazał charakter i determinację, walcząc do samego końca mimo niesprzyjających okoliczności.
Olimpia Miączyn – Unia Hrubieszów 1:1 (1:0)
Skład Olimpii Miączyn: Suchodolski, J. Znaniecki, Okoniewski, Podgórski, Kołdej, Karpiuk, Oszust, Krztoń (46′ K. Znaniecki), Wiatrzyk, Michalski (65′ Pieczykolan), Magryta
Skład UniiHrubieszów: Nieckarz, Grzeszczyk (75′ Gontarz), Watras, Wanarski, Mbogho, B. Turzyński, B. Cebula (75′ Różniatowski), F. Turzyński (60′ Dąbrowski), Gnap, S. Cebula, Kyungu (55′ Sorokin)
Żółte kartki: Okoniewski, Dycha – Mbogho, Grzeszczyk, Gnap, Nieckarz, Nowosad
Czerwona kartka: – Gnap (za dwie żółte)
Bramki: Magryta 8′, 70′ (sam)
Sędziował: Marcel Bosowski



Komentarze